Jak przygotować wesele w wybranym stylu i nie przesadzić?
Najczęstszy błąd podczas tworzenia stylizowanego wesela?
Próba wykorzystania wszystkich inspiracji jednocześnie.
Jeżeli na jednej tablicy inspiracji znajdziemy złote świeczniki, trawę pampasową, kryształowe żyrandole, neon, rustykalne skrzynki i intensywnie kolorowe kwiaty, efekt może być zupełnie inny niż planowaliśmy.
Dlatego zanim zaczniemy wybierać dekoracje, najpierw tworzymy **koncepcję wydarzenia**.
## Zaczynamy od miejsca
Sala weselna ma ogromny wpływ na stylistykę przyjęcia.
Pałac będzie wymagał innych dekoracji niż nowoczesny hotel, ogród, stodoła czy restauracja nad jeziorem.
Zamiast walczyć z charakterem miejsca, warto go wykorzystać.
## Następnie wybieramy paletę kolorystyczną
Najczęściej pracuję na kilku podstawowych kolorach i dodatkowych odcieniach, które pojawiają się w detalach.
Dzięki temu papeteria, kwiaty, dekoracje stołów, świece i inne elementy zaczynają wyglądać jak część jednej koncepcji.
## Tworzymy moodboard
Moodboard pozwala zobaczyć wesele jeszcze zanim pojawi się pierwsza dekoracja.
Znajdują się na nim między innymi:
kolory, kwiaty, materiały, papeteria, zastawa, oświetlenie, dekoracje oraz inspiracje dotyczące przestrzeni.
To właśnie dzięki niemu wszyscy podwykonawcy pracują w tym samym kierunku.
## Pamiętajmy o detalach
Styl wesela nie kończy się na kwiatach.
Tworzą go również zaproszenia, menu, winietki, plan stołów, sposób podania potraw, muzyka, światło, tort czy prezenty dla gości.
Kiedy każdy element opowiada tę samą historię, efekt jest spójny i naturalny.
A właśnie takie przyjęcia zapamiętuje się najdłużej.
